3.46
Niebo (o Plankusa
stolicy) nam przepowiada
Przez klerowne
insygnia i przez gwiazdy stałe,
Że do swej zmiany
nagle zbliża się wiek,
Nie za swe dobro, nie za swe złe czary.
Zacznijmy od tego, że o grodzie
Plankusa (Plancusa) jest wzmianka w Liście do Króla
(H95).
[93] na
Adriatyku nastanie wielka niezgoda, ten, co będzie zjednoczony
zostanie odsunięty, skurczy się do domu to, co wprzód było i jest
wielką stolicą, włączając do Pempotama [Wszechwładnego] ową
Mezopotamię Europy na 45 stopniu i innych z 40 i 1, 42 i 37 stopnia.
[94] I w owym
czasie i w tych stronach piekielna władza postanie na przekór
potędze Kościoła Jezusa Chrystusa za sprawą przeciwników Jego
prawa. Będzie ona wtórym Antychrystem, jaki będzie prześladować
Kościół i jego prawdziwego Wikariusza, środkami władzy świeckich
Królów, którzy będą z powodu swej ignorancji kuszeni językami,
co potną więcej niż jakikolwiek miecz w rękach szaleńca.
[95] Wymienione
panowanie Antychrysta potrwa jeno do ostatka tego
narodzonego blisko owego wieku i kolejnego w starym grodzie Plankusa
przyłączonych do wybrańca z Modone Fulcy, wskroś Ferrary, wspartego przez
Ligurian Adriatyckich oraz bliskością wielkiej
Trinacrii.
Mnóstwo zagadek jest w zacytowanych
trzech zdaniach, a zwłaszcza w trzecim z nich, jednak pominę teraz
wyjaśnianie szczegółów, skupiając się jedynie na samym stołecznym i starym grodzie
Plankusa (la cité de
Plancus). Zresztą, uważni czytelnicy tego bloga wiele z nich
potrafią już zrozumieć. Oprócz samego Plankusa treść tych na
poły tajemniczych wersetów sugeruje przepowiadane w różnych
świętych i mniej świętych źródłach, tzw. czasy ostatnie. I tym
samym związek z niniejszym czterowierszem 3.46. Którego
przepowiednia wydaje się z tego powodu nader ważna.
Kim był Plankus?
Dowiemy się tego łatwo choćby z
Wikipedii, polskiej, włoskiej i francuskiej. Jego nazwisko tłumaczy
się z łaciny jako płaska stopa (platfus), a po uwzględnieniu
zmienionej wersji zapisu, jako
Plencus oznaczałoby: płaską
przestrzeń pełną pieszych, co wiąże nieco treść tego
czterowiersza z omawianym już
kiedy indziej kwadrynem 2.85, gdzie
występuje
plein barbe, pełna gładka broda. Przytoczę
najpierw charakterystyczne punkty z biografii tej starożytnej
osobistości, gdyż Nostradamus przepowiadał także
per
analogiam, wskazując na podobieństwa dziejów z różnych
okresów w tych samych miejscach. Dlatego warto może to wiedzieć,
aby lepiej rozumieć będące dopiero przed nami wypadki.

Otóż Lucjusz
Munacjusz Plankus
urodził się ok. 87 roku p.n.e., a zmarł ok. 15 p.n.e. W
trakcie swej bogatej w wydarzenia i zmiany rządów kariery piastował
wysokie urzędy państwowe między innymi rzymskiego senatora,
prokonsula, konsula oraz cenzora. Jego grób zachował się do
dzisiaj, nazywany Mauzoleum Plankusa, w kształcie masywnego cylindra
znajduje się w miejscowości Gaeta, na szczycie nadmorskiego wzgórza
Monte Orlando. Jest to obecnie niewielkie portowe miasto we
Włoszech, na wybrzeżu Morza Tyrreńskiego, w regionie Lacjum.
Mieści się w nim baza operacji morskich NATO.
Była to wpływowa postać w Cesarstwie
Rzymskim. Aktywność Planka związana była z wieloma miejscami,
Rzymem, Galią, Egiptem, Armenią, Syrią, Italią. Warto zatem
przypomnieć sobie czterowiersze z przepowiedniami dla Egiptu, Syrii,
Lyonu, Marsylii i Lacjum, które już częściowo omawiałam. Z
pewnością jego główną stolicą był Rzym, lecz wiedzieć trzeba,
że w 43 roku p.n.e., Plankus (po polsku zwany Plankiem) jako
gubernator w Galii, zakładał rzymskie kolonie w Lugdunum (czyli
Lyonie) i Augusta Raurica (dzisiejsze Augst w Szwajcarii, w pobliżu
granicy francusko-niemieckiej), a w czerwcu tamtego roku, w liście
do Cycerona wspomniał o istnieniu wioski Cularo (dziś Grenoble).
Prócz Rzymu, stolicy Cesarstwa, grodem
Plankusa (de Plancus la cité),
a dosłownie „od Plankusa miasto” Nostradamus mógł
nazwać francuski Lyon, przez niego ufundowany, czyli istniejący od
czasu i za sprawą (jedno z różnych znaczeń partykuły de)
Plankusa.
Niebiańskie berła
Wyrażenie
z 2 wersu fr. clairs insignes można
tłumaczyć jako świetlane znaki,
ale z powodu kilka razy zmienianej w różnych wydaniach pisowni
trzeba je rozumieć jako: kleryckie (lub klerowe) insygnia. Należy
do nich np. pastorał. Do tego forma zapisu par clercs, w Ptasiej Mowie zawiera w sobie ukryte wyrazy: arc des arcs, łuk łuków, co można odnieść do znaku Strzelca,
którym rządzi Jowisz. Do tego jasne znaki wskazują na niebo
i planetarne układy. Insygnia władzy posiadają władcy i bogowie.
Astrologicznie rzecz biorąc sugeruje to ważny wpływ Jowisza
dzierżącego piorun, w żargonie astrologów nazywanego czasem
Berłem, patrona wyznań religijnych i duchowieństwa. Oraz Saturna,
ukazywanego jako starca z kosą lub sierpem, jako swym znakiem
władzy, zawiadującego starszyzną i wszelką hierarchią.
Zapewne Nostradamus zwrócił się w ten sposób do znawców astrologii.
Oznaki nadchodzącej zmiany czasów
ujrzycie wcześniej na niebie, pokaże ją któraś wielka koniunkcja
Jowisza i Saturna. Oprócz owej królewskiej koniunkcji zwróćcie
uwagę na rolę gwiazd stałych w horoskopie. Być może zdołacie
wcześniej przygotować się do tego, co ma nadejść!
Ta konkluzja kazała mi sprawdzić
horoskopy kilku najbliższych wielkich koniunkcji, wyszedłszy z
założenia, że przepowiednia jeszcze się nie spełniła, zatem nie
traciłam czasu na poszukiwania w przeszłości. Znalazłam ją
bardzo łatwo, ponieważ jest ona najbliższa nam w czasie. Wypadnie
21 grudnia 2020 roku o godzinie 19.19 czasu polskiego dla Warszawy. [Omawiam ją szczegółowo na innym moim blogu pod
linkiem>>>]
Gwiazdy stałe
Kiedy oblicza się horoskop jakiegoś
ważnego zdarzenia, nieważne, czy tego na ziemi, czy odbywającego
się na niebie, należy określić miejsce, którego dotyczy układ
planet. Miejsce wpływa na subtelne zmiany w horoskopie. Położenie
planet pozostaje takie samo wobec różnych punktów, jednak w każdym
z nich o innej godzinie wschodzi i zachodzi światło dnia, oraz na
różnej wysokości wznosi się słońce w południe. Owe punkty
wschodu, południa, zachodu i północy przesuwają się wraz z
obrotem kuli ziemskiej. Rozumiecie teraz, dlaczego Nostradamus
wymienił najpierw, a raczej zadał zagadkę odnośnie miejsca, z
którego należy patrzeć na niebo i analizować horoskop spotkania
ważnych planetarnych władców, dzierżących insygnia, czyli Berła?
Wzmianka o gwiazdach stałych w 2
wersie to następna istotna wskazówka. Gwiazdy stałe, jak sama
nazwa wskazuje - nie poruszają się w takim sensie, jak planety. Ich
ruch jest tak nieznaczny, że w praktyce uważa się je za niezmienne
punkty na nieboskłonie. Stają się ważne w horoskopie, gdy łączy
się z nimi któraś planeta bądź oś horoskopu, czyli gdy
wschodzą, górują lub zachodzą. Ich wpływ jest różnoraki,
zależnie od gwiazdozbioru, w którym świecą. Określają go w
dużej mierze nadane im nazwy związane z mitologiami różnych
kultur. Jeśli już jednak występuje w horoskopie i jest wyraźny,
to ma on w sobie coś z fatum, przeznaczenia nie do uniknięcia.
Osoby urodzone w takich chwilach, noszące karmiczne piętno którejś
z gwiazd, są jej narzędziem, jak gdyby zaprogramowanym do
wypełnienia określonego zadania. Gwiazda daje im moc do spełnienia
go, po czym nierzadko usuwa z pola działania, odbierając
stanowisko, zdrowie albo życie.
Koniunkcje z gwiazdami stałymi muszą być ścisłe, w granicach od 0 do 1, czasem do kilku stopni, w przypadku zbioru gwiazd lub gwiazd o dużej jasności, aby mogły wywierać odczuwalny wpływ.
Jakie gwiazdy stałe przyświecają
wydarzeniom wokół miasta Planka?
Punkt wschodu w Lyonie wypada dokładnie naprzeciwko wielkiej koniunkcji, co od razu wydaje się znamienne dla tego miejsca. Dla Rzymu oś pozioma przesuwa się o kilka stopni w górę znaku Lwa.
Zaś Descendent w ścisłej koniunkcji z oboma Chronokratorami zahacza o dość ścisłe zbliżenie z dwiema gwiazdami stałymi. Silniejszą z nich jest:
Altair – 2o 07`
Wodnika, Alpha Aquilae, bladożółta gwiazda o jasności 0,8
magnitudo w szyi orła, z konstelacji Orła. Nazwa to skrót
arabskiego wyrażenia (an-nasr aṭ-ṭā'ir), co oznacza lecącego
ptaka. Według Ptolemeusza ma charakter Jowisza i Marsa. Niektórzy odnosili go do zestawu Merkury/Uran/Saturn.
Łączy się ją z grą makiaweliczną, zaszczytami, umiejętnością
walki, zdobyczami i nieszczęściem. Orzeł ma symboliczny związek imperium starożytnego Rzymu. To zdobywca wojskowy wyruszający
na wojnę z wielkim wielbiącym go wojskiem. Jego zdobycze są jednak
potem krytykowane i niedocenione. Dyktatura. Inicjatywy społeczne,
ambicja, nieustępliwość, moralna wyższość, wielka wola
osiągnięcia celu.
Tu należy dodać, że punkt Descendentu jest w tym horoskopie na tyle ważny i tak mocno zaznaczony, że podkreśla rolę jawnego wroga, jak i jawnego sprzymierzeńca wobec przedstawicieli ascendentu, którym są zwykli obywatele. Zapowiada to zatem silną polaryzację w społeczeństwach, sił politycznych i kościelnych, atak, klęskę, zwycięstwo, diametralną transformację konfrontujących się ze sobą.
Drugą, mniejszą gwiazdą, jednak nieco bliższą Chronokratorów jest:
Albireo – 1o 35`
Wodnika, Beta Cygni, podwójna gwiazda o jasności 3,2mag w
kolorze żółtego topazu i szafiru w dziobie konstelacji Łabędzia.
Jaśniejsza żółta gwiazda tworzy uderzający kontrast
kolorystyczny ze swoją słabszą niebieską gwiazdą towarzyszącą.
Nazwa pochodzi z arabskiego (minqār al-dajājah), co oznacza "kurzy
dziób". Tłumaczenie łacińskie brzmi Rostrum Gallinǣ. Ma charakter Wenus i Merkurego. Jest idealistyczna, wrażliwa, przystojna, schludna,
przyjacielska, czysta, szlachetna, inteligentna i dobroczynna.
Jednym słowem o rząd dusz w ciągu 20 nadchodzących lat walczyć ze sobą będą: żądza potęgi władzy nad światem oraz skromność, pokora, życzliwość, czystość sumienia i uczciwość. Kościół, jeśli się rozsypie w swojej roli instytucjonalnej, może rozpołowić się i działać na kilku frontach, przy czym powrót do życzliwości wobec zwykłego człowieka i społecznych dołów może odrodzić jego ducha.
To podkreśla wagę i wymowę tego akurat
horoskopu Wielkiej Koniunkcji. W innych położeniach nie występuje nic
podobnego.
Ponadto Mars w horoskopie znajdzie się
na 23o 11` znaku Barana, czyli w ścisłej kwadraturze do stałej gwiazdy Polluks, a Księżyc na 27o 21` Ryb, gdzie dotyka go katastrofalna gwiazda drugiej wielkości Scheat (Szed).
Ważną zasadą takiego gwiezdnego wpływu jest
fakt, iż działa on gwałtownie i krańcowo, sprowadzając prędkie
wyniesienie, wysokie zaszczyty i równie zaskakujący upadek.
Polluks (Pollux) - Beta Geminorum to
najjaśniejsza gwiazda konstelacji Bliźniąt, obecnie jaśniejsza od
Kastora. Nosi nazwę syna Zeusa, nieśmiertelnego herosa, a przy tym
boksera, Polluksa, który był ukochanym bliźniakiem śmiertelnego
Kastora. Polluks jest najbliższym Ziemi olbrzymem, jego średnica
jest ok. 8 razy większa od średnicy naszego Słońca, a mocą swego
promieniowania dorównuje 34 Słońcom. Z punktu widzenia astrologii
w 2000 roku był widoczny na 23o 13`, a w 2050 roku znajdzie się na 23o 55` znaku Raka.
Ma naturę Marsa. Wskazuje na
zuchwałość, zdolności do spekulacji oraz określany jest jako
"Sędzia bez serca".
Reguły astrologiczne podają,
że jeśli występuje nieharmonijny aspekt do Polluksa jakiejś planety ze znaku
Koziorożca, wówczas pojawia się ryzyko utraty czci, honoru, dobrej
reputacji dla matki. Otóż w naszym horoskopie mamy w takim
położeniu Plutona, zaliczanego do planet
maleficznych, przebywającego w 6 domu horoskopu, odpowiadającym m. in. za zdrowie ludności, co może niepomyślnie odbić się na kobietach, dzieciach i płodności.
Poza tym jest w omawianym horoskopie jeszcze Mars w
domu 10, bardzo silny w swoim znaku, w kwadraturze do Polluksa,
stojący naprzeciw gwiazdy Arktur z gwiazdozbioru Wolarza na 23o
Wagi, a według reguł: pojawia się wówczas śmierć przez
uduszenie, utonięcie lub morderstwo. Cały czas mowa jest o skali powszechnej wpływów gwiezdnych, ważnych dla całych nacji, krajów i przyrody.
W powyższym horoskopie zaznacza się
jeszcze wpływ pomniejszej gwiazdy Scheat na Księżyc znajdujący
się na 27o 21` Ryb.
Księżyc w horoskopach mundalnych symbolizuje ogół społeczeństwa, lud, rodziny, gospodarkę kraju, kobiety i dzieci, nastroje i zdrowie społeczeństwa. Jak podaje Andrzej Wesołowski:
„SZED, gwiazda drugiej wielkości w 28° Ryb jest maleficzna,
przynosi człowiekowi skupienie uwagi odpowiednich czynników w celu
zastosowania kary. Częsta w MC lub prominentna w horoskopach ludzi
skazanych na śmierć, dożywotnie więzienie, galery, obóz itp. 28°
Ryb grozi uwięzieniem za włóczęgostwo, pasożytnictwo itd..”
To tylko zbiór reguł i spostrzeżeń
astrologicznych, które dopiero należy połączyć z wymową wszystkich składowych horoskopu.
Nagła zmiana
Aby przybliżyć Czytelnikom obraz
mającej się dokonać nagłej zmiany w ciągu wieku, o której nasz
Autor pisze w 3 wersie czterowiersza, po prostu dam kilka cytatów z
tekstów prozą.
„nastaną tak nagłe zmiany, że
ci, którzy będą wysoko postawieni znajdą się nisko, a ci, którzy
będą nisko i przeciętni zostaną wyniesieni wysoko... co
szlachetniejsi z religii chrześcijańskiej (wystrzegajmy się
nazywania miejsc) będą wzięci do niewoli, schwytani, obrabowani w
czasach nieprzyjacielskiej ręki, a poza nią wygnania, ucieczki,
niedole, gwałtowne śmierci, publiczne, sromotne, skryte i zatajone.
Później, po jednej nagłej
wymianie największych, jednej strony z woli Boga i drugiej ze
względu na spisek i podłość nikczemników, nastanie taka, która
stanie się powodem tego, że śmierć i ucieczka wielu godnych i
niegodnych będzie utrudniona i zmącona...
Boże, racz uchronić nas od
podobnych spisków; tak samo obiecaj bronić przywódców i władców
od wiary i religii chrześcijańskiej w niniejszym roku! Będzie on
straszny i trudny do przejścia, wobec katarów, zapaleń płuc,
obolałości, biegunek. Dzielni nękani przez choroby, ustawiczne
gorączki, nieznane schorzenie... Amen.” [Almanach za 1559
styczeń]
„A fortuna, która przebywała w
wyższym niebie; wywoła jakąś skruszoną pośpieszną zmianę
poniżej; i wtedy, gdy zostaną zauważone ważne osoby z podobnych
straży będą bezwzględnie wydawane na śmierć ogniową i uścisk
potwornych i przerażających okoliczności, oraz w większości
poprzez ruinę z wysokości nisko.” [Almanach za 1566 rok] Tu
dodam, że fortuna z wyższego nieba to Jowisz.
„najwięksi Królowie, książęta
i samowładni panujący z lądu zgromadzą się, uzgodnią traktaty i
pokierują sprawami królestw, monarchii, satrapii, urzędów i
wszystkich innych materii, które będą o nadrzędnym autorytecie,
książęcości i cesarskim poważaniu. Tego właśnie nie osłabiwszy
i dzień później doświadczy nagłej i niespodziewanej zmiany
czasów i nowych stanowisk na rzecz postawienia niektórych wybranych
w wywyższeniu i żałobie dla innych, którzy staną się książętami
bardzo nisko i jak wpadną w krańcową rozpacz. Wobec tego nastaną
wielkie zwaśnione debaty, niezgody i procesy nawet między osobami
wierzącymi, pobożnymi i oznaczonymi krzyżem. Wielkie bębnienia,
bicia i bijatyki i wielkie uderzenia przeciw rabusiom, złodziejom,
porywaczom, łotrom i buntownikom; które będą przemienione w
krańcową nędzę, biedę i sromotną śmierć, jakich nigdy nie
bywało.” [Almanach za 1566 rok]
Jest tego dużo więcej, wciąż do
poukładania według swojej kolejności w czasie. Dokładniejsze
opisy przebiegu wielkiej zmiany można znaleźć odpowiednio w
almanachach, do czego zachęcam skrupulatnych badaczy.
W każdym razie z analizy czterowiersza dowiadujemy się, że okres lat 2020-2040 zapoczątkowany spotkaniem Jowisza i Saturna w znaku Wodnika na niebie przyniesie ogromną i błyskawicznie rozprzestrzeniającą się transformację struktur poprzez zniszczenie starego, i trzeba najpierw brać pod uwagę Lyon i Rzym, czyli Francję i Włochy, rolę instytucji Kościoła i świecką politykę. Miasta Planka będą zdeptane przez tłumy pieszych wędrowców, przyczyniając się do ruiny świata nam jeszcze znanego, tak w sensie materialnym, jak kulturowym.
4 wers
"Złe czary", fr.
malefices, to
złoczynne wpływy malefików, Marsa i Saturna. Nadchodząca zmiana i destrukcja nie
ma nic wspólnego z karą za ludzkie grzechy, bądź nagrodą za pobożność,
lecz z cyklicznym wielkim procesem przemian, w którym swoje
niewidzialne palce macza wyniosły i będący poza ludzkimi
kategoriami moralnymi – kosmos. Wypowiedź można rozumieć wielorako, także w ten sposób, że zwycięstwo w wyniku owej zmiany nie będzie należało już ani do dobrych, ani złych w kontekście znanych nam wartości moralnych. Dojdzie do ruiny cywilizacji i zmiany paradygmatu, zmieni się świadomość tych, którzy zdołają przeżyć te niszczące wypadki. Ponieważ moje podane na wstępie tłumaczenie czterowiersza jest siłą rzeczy nieco jednostronne powiem, że zmianę,
le change, wyrazu we francuskim rodzaju męskiego, można w oryginalnym tekście odnieść tak samo do nieba nad stolicą Planka, jak wieku, podobnie dobro i zło odnieść do nieba, a nie wieku. Mniej więcej brzmi to tak, posłuchajcie:
3.46
Niebo
(od Plancusa stolicy) nam przepowiada,
Przez
klerowne
insygnia
i przez gwiazdy stałe,
Że
do jego zmienienia nagle zbliża się wiek,
Nie
dla jego dobra, nie dla jego złych czarów.
Pogłębia to zagadkę i daje większą możliwość skojarzeń, sugerując również zmianę wielkiego cyklu gwiezdnego, jakąś zmianę w układzie planetarnym lub położenia Ziemi i konkretny wpływ zjawisk kosmicznych na wydarzenia ziemskie, np. poprzez kometę czy meteory. O których mamy wiele wzmianek w różnych czterowierszach.